O gigantycznym pechu może mówić bramkarz Lechii Gdańsk Sebastian Małkowski. Golkiper biało-zielonych nabawił się bardzo poważnej kontuzji kolana i w rundzie jesiennej T-Mobile Ekstraklasy raczej nie zobaczymy go na boisku.
Małkowski urazu doznał podczas spotkania z Górnikiem Łęczna w ramach rozgrywek Pucharu Polski. Pod koniec meczu bramkarz Lechii próbował wybijać piłkę, jednak zrobił to tak niefortunnie, że nabawił się kontuzji. Badania wykazały, że zerwał on więzadło piszczelowe poboczne, a jest podejrzenie, że zerwał także więzadła krzyżowe.
Ostateczne wyniki badań Małkowskiego poznamy po przeprowadzeniu rezonansu magnetycznego. Jeśli najgorsze obawy się potwierdzą, to bramkarza czeka najmniej pół roku przerwy.
Kto zastąpił kontuzjowanego golkipera w bramce Lechii? Bogusław Kaczmarek będzie musiał postawić na kogoś z pary Michał Buchalik lub Bartosz Kaniecki.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.