14 lipca Manchester United zmierzy się z Leeds United w ramach pierwszej kolejki nowego sezonu Premier League. Do tego czasu trwać będzie rywalizacja o miejsce między słupkami, w której jeden z bramkarzy zyskał właśnie małą przewagę.
Solskjaer wzbrania się przed publicznym ujawnieniem, kto w kolejnej kampanii będzie jedynką Manchesteru United. (fot. Reuters)
Poprzednie rozgrywki jako numer jeden zaczął David de Gea. Hiszpan bronił w zmaganiach ligowych oraz w Lidze Mistrzów. Dean Henderson otrzymywał szanse w Pucharze Ligi, a potem w Pucharze Anglii i Lidze Europy.
W marcu De Gea udał się do ojczyzny, gdyż na świat przyszło jego pierwsze dziecko. Jego zmiennik wskoczył do bramki w spotkaniach Premier League i pokazał się z na tyle dobrej strony, iż niemal do końca sezonu ligowego to on uchodził za podstawowego golkipera Czerwonych Diabłów. W finale Ligi Europy wystąpił jednak De Gea.
Ole Gunnar Solskjaer przekonuje, że ma dwóch klasowych bramkarzy i wzbrania się przed publicznym ujawnieniem, kto w kolejnej kampanii będzie jedynką. Małą przewagę zyskał właśnie Hiszpan, wszak Anglik nie weźmie udziału w obozie przygotowawczym, który odbędzie się w Szkocji.
„Dean Henderson opuści obóz treningowy Manchesteru United w Szkocji, gdyż kontynuuje regenerację po zwiększonym zmęczeniu spowodowanym zakażeniem Covid-19 trzy tygodnie temu. Oczekuje się, że niebawem wróci do treningów.” – czytamy w oświadczeniu wydanym przez klub.
7 sierpnia Manchester United rozegra ostatni mecz towarzyski przed startem rywalizacji o stawkę. Tydzień później podejmie w lidze Leeds United.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.