Arkadiusz Milik dwukrotnie trafił do siatki w meczu Napoli z Parmą. Gospodarze ostatecznie wygrali 3:0. Swoje spotkanie zgodnie z planem wygrał również Juventus, który pokonał Bolognę z Łukaszem Skorupskim w składzie 2:0.
fot. Reuters
Mecz w Neapolu dla gospodarzy rozpoczął się najlepiej, jak tylko mógł. Już w 4 minucie piłkę w środek pola bramkowego rywali wstrzelił Milik. Chociaż obrońcy próbowali ją wybić, to ostatecznie dotarła do Lorenzo Insigne, a ten otworzył wynik spotkania.
Mecz od początku do końca przebiegał pod dyktando gospodarzy. Tworzyli kolejne sytuacje, sprawdzali dyspozycję nie tylko obrońców, ale też bramkarza rywali. Zaraz na początku drugiej połowy Insigne odwdzięczył się polskiemu napastnikowi, zagrywając mu piłkę na prawą stronę boiska. Polak pobiegł na bramkę Parmy i z linii pola karnego uderzył pod poprzeczkę.
Ostatnie trafienie również należało do Polaka. W 85 minucie Simone Verdi, który zastąpił 8 minut wcześniej Zielińskiego, strzelił na długi słupek bramki Parmy, a strzał do pustej bramki skierował właśnie polski napastnik, dla którego było to trzecie trafienie w obecnym sezonie.
***
Podobnie jak Napoli z Parmą, tak i Juventus od początku do końca kontrolował spotkanie z Bologną. Na ławce, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, zasiadł Wojciech Szczęsny, a między słupkami pojawił się sprowadzony tego lata do Turynu Mattia Perin. Bramkarz Juventusu z pewnością nie narzekał na nadmiar pracy, czego nie można powiedzieć o jego vis-a-vis, Skorupskim. Nie minęła 20 minuta spotkania, a polski bramkarz już dwukrotnie musiał wyjmować piłkę z siatki. Najpierw pokonał go Paulo Dybala, a chwilę później Blaise Matuidi.
Zawodnicy Juventusu mieli jeszcze niejedną okazję do pokonania Skorupskiego, ale ten stawał na wysokości zadania. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 2:0, a to oznacza, że Juventus po sześciu kolejkach ma na koncie komplet punktów na koncie. Z kolei polski bramkarz może być z siebie dumny – chociaż puścił dwa gola, to po raz kolejny był najlepszym piłkarzem swojego zespołu.
Bezpardonowy faul w meczu Porto! Legenda brutalnie potraktowana przez rywala [WIDEO]
FC Porto pokonało Gil Vicente 3:0 w swoim ostatnim ligowym meczu. Jakub Kiwior i Jan Bednarek rozegrali pełne 90 minut, a Oskar Pietuszewski wszedł z ławki rezerwowych w 77. minucie. Kilka minut wcześniej Martin Fernandez wyleciał z boiska za brutalny faul na Thiago Silvie.
On wciąż to ma! N’Golo Kante z pięknym golem! [WIDEO]
Al-Ittihad pokonało Al-Okhdood 2:1 w Saudi Pro League. Drugiego gola dla zwycięzców zdobył N'Golo Kante, który popisał się świetnym strzałem z dystansu.
Jest przełom w sprawie Polaka! Transfer bliski finalizacji
Blisko sfinalizowania transferu jest kilkukrotny reprezentant Polski. Według najnowszych informacji przełamany został impas pomiędzy negocjującymi klubami.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.