Dwa gole padły w starciu Radomiaka Radom z Koroną Kielce – po jednej dla każdej z drużyn. Zwycięzcy derbowej potyczki wyłonić się nie udało.
Piłkarze Radomiaka nie potrafią wygrać z Koroną w Ekstraklasie. (fot. 400mm.pl)
Na trafienia trzeba było poczekać do drugiej połowy. Najpierw, w 63. minucie, bramkę zdobył Frank Castaneda. To pierwszy gol Kolumbijczyka w bieżącym sezonie. Potem, w 71. minucie, do wyrównania doprowadził Ronaldo Deaconu. Dla Rumuna było to z kolei pierwsze ligowe trafienie w tych rozgrywkach.
Wynik oznacza, że Radomiak wciąż czeka na wygraną z Koroną na poziomie Ekstraklasy. W minionej kampanii poniósł w tym zestawieniu dwie porażki.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.