Nareszcie z Podbeskidziem Bielsko-Biała rozstał się Serginho. Brazylijczyk od samego początku nie potrafił przebić się do pierwszego składu beniaminka Ekstraklasy.
Umowa została rozwiązana za porozumieniem stron. Serginho do Podbeskidzia trafił w sierpniu ubiegłego roku. W pierwszej drużynie zagrał w zaledwie dwóch meczach Pucharu Polski.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.