Czarne chmury zbierają się nad głową Brendana Rodgersa. Jak wynika z informacji angielskiej prasy, menedżer Liverpoolu może już niedługo pożegnać się ze swoją posadą.
Drużyna Rodgersa spisuje się w obecnym sezonie dość przeciętnie i zajmuje dalekie, trzynaste miejsce w tabeli Premier League z dorobkiem zaledwie ośmiu punktów. The Reds zawodzą, co jest szczególnym rozczarowaniem, szczególnie, jeśli spojrzymy na kwoty wydane przed menedżera podczas letniego okna transferowego.
Jak donosi dziennik „Metro”, Rodgers nie może spać spokojnie i musi bardzo szybko zacząć wygrywać i zdobywać punkty. O przyszłości menedżera mogą zadecydować bowiem najbliższe spotkania.
W następnych kolejkach Premier League Liverpool zmierzy się z takimi rywalami jak Aston Villa, Everton i Tottenham Hotspur. Co więcej, już w środę The Reds zagrają z Manchesterem United w rozgrywkach Pucharu Ligi Angielskiej.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.