Spadają szanse Tottenhamu Hotspur na zakontraktowanie Brendana Rodgersa. Przeprowadzenie takiej operacji byłoby dość kosztowne i jak donoszą angielskie media, w Londynie poszukają najpewniej innego rozwiązania.
Rodgers zbyt drogi dla Tottenhamu? (fot. Reuters)
Tottenham pożegnał się niedawno z Jose Mourinho, a chociaż tymczasowym menedżerem zespołu został Ryan Mason, to nie ma wątpliwości, że w północnym Londynie szukają fachowca z górnej półki.
Lokalne media bardzo szybko przygotowały listę potencjalnych trenerów, a po tym jak do Bayernu Monachium dołączył Julian Nagalsmann, na jej czele znalazł się właśnie Brendan Rodgers.
48-letni Irlandczyk pracuje obecnie w Leicester City, gdzie jednak ani myślą się go pozbywać. Pod wodzą Rodgersa Lisy plasują się w czołówce Premier League i mają spore szanse na to, by zagrać w kolejnej edycji Ligi Mistrzów.
„The Sun” podaje, że Tottenham mógłby oczywiście spróbować przekonać Leicester i samego trenera argumentami finansowymi, jednak w takim wypadku klub musiałby się liczyć z bardzo poważnymi kosztami.
Samo wykupienie Rodgersa mogłoby kosztować nawet 20 milionów funtów. Sam menedżer, który na King Power Stadium zarabia 10 milionów funtów rocznie, chciałby po przeprowadzce otrzymywać nawet 12,5 miliona.
Dla Tottenhamu, który musi wypłacić ogromne odszkodowanie wspomnianemu Mourinho, byłby to zbyt duży wydatek.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.