– Musimy skupić się na następnych meczach i wygrywać takie spotkania – powiedział obrońca Widzewa Łódź, Łukasz Broź po zremisowanym 1:1 spotkaniu z krakowską Wisłą.
Widzew po golu Przemysława Oziębały w 75. minucie niemal do ostatnich sekund spotkania prowadził z Wisłą 1:0. W trzeciej minucie doliczonego czasu gry remis Wiśle uratował jednak David Biton. – Myślę, że ten mecz nas zmobilizuje, nie ma co się łamać tym remisem. Przed nami kolejne spotkania – stwiedził Broź.
– Jesteśmy na pewno zadowoleni z przebiegu gry. Mieliśmy więcej sytuacji, choć wiadomo, że to Wisła wymieniała więcej podań. Ale graliśmy z mistrzem Polski, więc nie mogliśmy się bardziej otworzyć, bo to źle by się dla nas skończyło – podkreślił obrońca łódzkiego Widzewa.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.