Marciano Bruma nie jest zawodnikiem Lecha Poznań. Klub zdecydował się na rozwiązanie kontraktu z holenderskim obrońcą za porozumieniem stron. Powodem rozstania się piłkarza z Lechem były powody osobiste.
– Powodem rozwiązania kontraktu była sytuacja rodzinna Marciano. Zawodnik sam wystąpił z prośbą o to, a klub po przeanalizowaniu sytuacji kadrowej zdecydował się przystać na propozycję piłkarza – zdradził Andrzej Dawidziuk, dyrektor sportowy Lecha.
Bruma dołączył do ekipy „Kolejorza” w sierpniu ubiegłego roku. W tym czasie zdążył on rozegrać w barwach Lecha osiem spotkań. Sześć w lidze i dwa kolejne w Pucharze Polski.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.