Polonia Warszawa początek rundy wiosennej ma bardzo mizerny. Czarne Koszule tracą punkty, a zespołem zaczęły targać nieporozumienia i konflikty. Na celowniku znalazł się w pewnym momencie Bruno Coutinho…
– Gramy słabo i chyba ktoś szuka kozła ofiarnego. Ale mnie bronią statystki, zawsze można sprawdzić, w ilu meczach grałem, ile zdobyłem goli, ile mam asyst – broni się jednak piłkarz, który kategorycznie dementuje plotki o jego konflikcie z trenerem Zielińskim.
– Brednie rozpowiada ktoś z klubu. Żona pociesza mnie, że powinienem się z tego cieszyć. Bo jeśli ktoś przeciwko mnie knuje, to oznacza to, że się mnie obawia i trzeba się ze mną liczyć – dodaje piłkarz.
Polonia plasuje się aktualnie na czwartym miejscu w tabeli.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.