W poprzedniej kolejce Widzew Łódź zaskoczył wygrywając 1:0 z Polonią Warszawa. Tym razem łódzka drużyna ponownie zagra z czołowym zespołem ligi – Śląskiem Wrocław.
– Na pewno będzie to dla nas trudne spotkanie, ale jak co mecz, pojedziemy tam z wiarą, że możemy osiągnąć korzystny wynik. Rezultat jest sprawą otwartą. Zrobimy wszystko, żeby ugrać jak najwięcej – powiedział przed meczem Adrian Budka.
Zawodnik Widzewa nie chciał wyróżnić jednego konkretnego zawodnika Śląska. – Śląsk ma moim zdaniem bardzo wyrównany zespół. Ma mocny środek pola, gdzie piłki rozdziela też Sebastian Dudek. Nie ma co jednak patrzeć na przeciwników. Trzeba się skupić na sobie i swojej dobrej grze. To będzie nasz atut, że to my musimy zagrać tam dobre spotkanie. Oba zespoły będą chciały wygrać ten mecz. Pracujemy jednak bardzo solidnie i ciężko, i wierzę, że będziemy dobrym zespołem i osiągniemy rezultat w postaci trzech punktów – zakończył Budka.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.