– Pierwsze rozmowy mieliśmy tuż po zakończeniu ostatniej kolejki ligowej roku 2011, jeszcze przed świętami. Jeszcze trochę wcześniej był także temat Jagiellonii, później jednak temat Jagiellonii upadł i pojawiła się Cracovia. Na szczęście wszystko udało się przeprowadzić dość szybko i teraz jestem piłkarzem Pasów – powiedział Budziński.
Do broniącej się przed spadkiem Cracovii Budziński trafił z I-ligowej Arki. – Dostałem znów okazję by trenować i grać w drużynie z Ekstraklasy. Na pewno jest to dla mnie awans sportowy i to mnie cieszy, bo dostałem tu możliwość dalszego rozwoju – zakończył 21-letni pomocnik.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.