Vittorio Sgarbi zapowiedział, że jeśli jego partia polityczna wygra wiosną wybory parlamentarne we Włoszech, to nowym ministrem sportu zostanie… Gianluigi Buffon. – Gigi interesuje się polityką i sztuką. Niedawno spotkałem go na wystawie w jednej z galerii w Trieście, a on zadeklarował swoje poparcie dla mojego ugrupowania – stwierdził Sgarbi w rozmowie z włoską edycją magazynu „Vanity Fair”.
Sgarbi jest założycielem i liderem nowej partii – Rinascimento (wł. odrodzenie). Jest jednak doświadczonym politykiem, przez wiele lat zasiadał w krajowym parlamencie, był także eurodeputowanym. Jego ugrupowanie ma jednak niewielkie szanse na zwycięstwo w wiosennych wyborach parlamentarnych, ale zaangażowaniem Buffona próbuje przekonać do siebie Włochów.
Buffon po zakończeniu sezonu prawdopodobnie przestanie być zawodowym piłkarzem. – Kontynuowanie kariery musiałbym rozważyć w przypadku wygrania Ligi Mistrzów – przyznał niedawno. Nigdy nie ukrywał także, iż raczej nie zamierza być trenerem. Jeśli nie zdecyduje się na bycie politykiem, to prawdopodobnie zasiądzie w zarządzie Juventusu, podobnie jak Pavel Nedved.