Bukmacherski rzut oka na mecz otwarcia – sprawdzamy kursy w PZBuk
Już dziś długo wyczekiwany mecz otwarcia przełożonych na ten rok mistrzostw Europy, w którym zagrają Włochy oraz Turcja. Jak ten mecz widzą bukmacherzy, a konkretnie jeden z naszych partnerów, czyli zakłady bukmacherskie PZBuk? Sprawdźmy, na jakie zdarzenia meczowa można postawić i nieco podbić i tak gorącą atmosferę mistrzostw!
Czy Turcy zaskoczą Włochów?
WYGRA, PRZEGRA, ZREMISUJE
Wielu obserwatorów widzi Turcję w roli „czarnego konia” mistrzostw i… dlaczego nie? Zeki Celik, Yusuf Yazici i, przede wszystkim, Burak Yilmaz już raz w tym sezonie sprawili wielką niespodziankę we francuskiej Ligue 1 zdobywając mistrzostwo z Lille, więc czemu mieliby nie poprowadzić swojej reprezentacji do sukcesu? Żeby taki scenariusz mógł się ziścić należałoby z Włochami zapunktować, w co jednak bukmacherzy średnio wierzą – kurs na wygraną Turków wynosi w tej chwili aż 8.25, z kolei stawka na remis to 3.95. Takie kursy pokazują, kto jest w tej parze wyraźnym faworytem – złamać Włochów będzie piekielnie trudno. Spójrzmy tylko na ich ostatnie mecze – 8 kolejnych zwycięstw, każde z nich to minimum 2 bramki i… zero straconych bramek! Defensywa Roberto Manciniego prezentuje się wręcz wybornie, a nie od dziś wiadomo, że tytuły zdobywa się przede wszystkim szczelną obroną i wydaje się, że właśnie to może być wielką bronią Italii. PZBuk oraz pozostali bukmacherzy są zgodni, że Włosi są znacznie bliżej wygranej i kurs na ich zwycięstwo wynosi 1.46.
Wspomnieliśmy już o tym, jak mocną defensywę mają ostatnio Włosi i zdecydowanie daje to do myślenia – rzadko zdarza się przecież, aby na międzynarodowym poziomie zdarzała się tak długa seria meczów bez straty bramki niezależnie od rywali. Dla tych, którzy wierzą w wielką siłę defensywy Azzurrich ciekawą opcją będzie postawienie na to, że Turcja nie strzeli w tym meczu bramki – kurs na takie zdarzenie wynosi 1.60. Patrzymy jednak na to, co grają ostatnio piłkarze Şenola Güneşa i widzimy, że tam po prostu pali się w niemal każdym spotkaniu! 8 z 10 meczów ze strzeloną bramką, za każdym razem były to minimum dwa trafienia – Turcja to zdecydowanie zespół nastawiony na atak, dlatego obstawiając min. 1 bramkę po ich stronie widzimy kurs 2.10, który prezentuje się naprawdę ciekawie. Włosi strzelają po minimum 2 bramki, Turcy strzelają po minimum 2 bramki, a do tego sami je tracą (aż 6 meczów ze zdobytą i straconą) – tutaj ciekawe zapowiada się również opcja, że obie drużyny zdobędą po golu. Tutaj kurs jest również atrakcyjny, gdyż wynosi 2.30 – widać, że bukmacherzy bardziej, niż w fantazję ofensywną Turków wierzą w szczelną defensywę grających u siebie Włochów.
Turcja nie strzeli bramki: 1.60 Turcja strzeli min. 1 bramkę: 2.10 Włochy strzelą min. 2 bramki: 1.76 Włochy strzelą maks. 1 bramkę: 2.00 Obie drużyny strzelą gola (tak): 2.30 Obie drużyny strzelą gola (nie): 1.58
STRZELCY BRAMEK:
PZBuk daje także możliwość postawić na to, który z zawodników trafi w tym meczu do siatki. Na kogo najbardziej stawiają bukmacherzy? Najwięcej szans mają oczywiście snajperzy faworyzowanych Włochów, czyli Ciro Immobile i Andrea Belotti. Większe szansę na występ od pierwszej minuty ma raczej snajper Lazio, dlatego większy jest kurs zarówno na jego trafienie w dowolnym momencie, jak i na strzelenie pierwszego gola. Wysoko wśród bukmacherów znajdują się także Domenico Berardi, Lorenzo Insigne czy Federico Chiesa, a do tego pod uwagę można wziąć Jorginho, który w Chelsea świetnie wykonuje rzuty karne. Po stronie Turków kursy są znacznie większe, a najpewniejszy wydaje się być mający za sobą znakomity sezon Burak Yilmaz – oprócz niego opcjami zostają także znani z włoskich boisk Cengiz Under czy Hakan Calhanoglu.
Ciro Immobile: 2.00 Ciro Immobile strzeli pierwszego gola w meczu: 3.50 Andrea Belotti: 2.20 Andrea Belotti strzeli pierwszego gola w meczu: 4.50 Burak Yilmaz: 5.00 Burak Yilmaz strzeli pierwszego gola w meczu: 9.00 Domenico Berardi: 3.10 Lorenzo Insigne: 2.60 Federico Chiesa: 3.80 Jorginho: 6.50 Cengiz Under: 6.50 Hakan Calhanoglu: 8.00
Bezpardonowy faul w meczu Porto! Legenda brutalnie potraktowana przez rywala [WIDEO]
FC Porto pokonało Gil Vicente 3:0 w swoim ostatnim ligowym meczu. Jakub Kiwior i Jan Bednarek rozegrali pełne 90 minut, a Oskar Pietuszewski wszedł z ławki rezerwowych w 77. minucie. Kilka minut wcześniej Martin Fernandez wyleciał z boiska za brutalny faul na Thiago Silvie.
On wciąż to ma! N’Golo Kante z pięknym golem! [WIDEO]
Al-Ittihad pokonało Al-Okhdood 2:1 w Saudi Pro League. Drugiego gola dla zwycięzców zdobył N'Golo Kante, który popisał się świetnym strzałem z dystansu.
Jest przełom w sprawie Polaka! Transfer bliski finalizacji
Blisko sfinalizowania transferu jest kilkukrotny reprezentant Polski. Według najnowszych informacji przełamany został impas pomiędzy negocjującymi klubami.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.