Bundesliga pod nadzorem. Kolejka w cieniu zagrożenia
Po niezwykle gorącym tygodniu – tak jeśli chodzi o futbol, jak i sprawy dookoła niego, swoje rozgrywki wznawia niemiecka Bundesliga. Kibice czekają na mecze swoich ukochanych drużyn z niecierpliwości, ale także odrobiną niepokoju, który towarzyszy od jakiegoś czasu całej Europie.
Piłkarze Bayernu Monachium zagrają w sobotę z Schalke (foto: Ł. Skwiot)
Skąd ten niepokój? Jak nietrudno się domyślić, mowa tu o głośnych zamach terrorystycznych, które wywołały na Starym Kontynencie psychozę strachu. Uderzenie w paryskie Stade de France, a następnie odwołanie spotkania Niemców z Holendrami w Hanowerze spowodowało, że teraz każdy obiekt sportowy i każdy mecz będzie tym spod znaku podwyższonego ryzyka.
Oczywiście, trudno wierzyć w to, że terroryści będą nagle czyhać za rogiem każdego stadionu w Europie, ale w Niemczech, podobnie jak w innych krajach, organizatorzy postanowili zadbać o bezpieczeństwo w szczególny sposób, o czym mogliśmy się przekonać już w piątek, przed starciem HSV z Borussią Dortmund, które zostało opóźnione od kwadrans.
Big security measures and inspection inside Hamburg’s Volksparkstadion ahead of tonight’s game between HSV and BVB pic.twitter.com/qqimmgGEXj
Tyle o rzeczach dookoła futbolu. Jeśli zaś chodzi o warstwę czysto sportową, to w sobotę czeka nas bardzo interesujące starcie. Liderujący w tabeli Bayern Monachium zmierzy się w delegacji z FC Schalke 04. Wielkim faworytem do zgarnięcia trzech punktów są oczywiście podopieczni Pepa Guardioli, jednak w Gelsenkirchen nikomu nie gra się łatwo i Bawarczyków na pewno czeka trudna przeprawa.
Po tym jak swoje piątkowe spotkanie przegrała Borussia Dortmund, w Monachium na pewno będą chcieli dołożyć wszelkich starań, by zgarnąć pełną pulę i umocnić się na pozycji przodownika stawki.
W pierwszym składzie powinien pojawić się oczywiście Robert Lewandowski, który niezmiennie znajduje się w wysokiej formie i jeśli chce powalczyć o Złoty But, to warto, by dołożył kolejnego gola do swojego dorobku, tym bardziej, że Pierre-Emerick Aubameyang uciekł mu na jedno trafienie. Na moment obecny „Lewy” ma ich w samej tylko Bundeslidze czternaście.
Czy podczas tego weekendu zobaczymy na niemieckich boiskach innych reprezentantów Polski? Spore szanse na grę mają rzecz jasna Przemysław Tytoń ze Stuttgartu i Paweł Olkowski z FC Koeln. Bardzo możliwe, że w akcji zobaczymy również Artura Sobiecha z Hannoveru i Eugena Polanskiego z Hoffenheim.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.