Po piątkowej wygranej Wolfsburga, do gry przystąpią kolejni faworyci Bundesligi. Już w sobotę zobaczymy w akcji piłkarzy Bayernu Monachium i Bayeru Leverkusen, natomiast w niedzielę zaprezentują się nam gracze Borussii Dortmund.
Czy Lewandowski zagra przeciwko Aptekarzom? (foto: Ł.Skwiot)
Starcie Bayernu i Bayeru to bez dwóch zdań szlagier 3. kolejki ligi niemieckiej. Aptekarze przyjadą na Allianz Arenę opromienieni awansem do fazy grupowej Champions League, co było dla klubu celem nadrzędnym na początek nowego sezonu. Nie oznacza to jednak, że Bayer odpuścił sobie rozgrywki ligowe. Nic z tych rzeczy. W dwóch pierwszych kolejkach piłkarze z Leverkusen odnieśli dwa zwycięstwa i w sobotę zagrają z Bayernem o pozycję lidera tabeli.
Jeśli chodzi o Bawarczyków, to już w 2. kolejce byli oni bardzo bliscy utraty pierwszych punktów. W spotkaniu z Hoffenheim na ratunek przyszedł im jednak Robert Lewandowski, który w końcówce strzelił gola na wagę wygranej (2:1). Tym razem, Pep Guardiola nie będzie już raczej ryzykował i wystawi Polaka z podstawowym składzie. Na to samo po stronie Bayeru nie ma jednak co liczyć Sebastian Boenisch, którego w najlepszym razie czeka ławka rezerwowych.
Z uwagą będziemy czekali również na niedzielny mecz Borussii Dortmund, która podejmie na Signal Iduna Park Herthę Berlin. Podopieczni Thomasa Tuchela znajdują się na początku sezonu w morderczej formie, o czym dobitnie przekonali się gracze Odd, którym w eliminacjach Ligi Europy BVB zaaplikowała aż jedenaście goli. Jeśli dodać do tego osiem bramek w dwóch dotychczas rozegranych spotkaniach Bundesligi, to widać jak na dłoni, że Dortmund dość zdecydowanie postawił na ofensywę.
Jeszcze do niedawna, emocjonowalibyśmy się występem trzech Polaków w Borussii. Te czasy minęły już jednak bezpowrotnie i nie wiadomo, czy w niedzielę zobaczymy na boisku przynajmniej jednego reprezentanta kraju. Łukasz Piszczek wrócił już co prawda do treningów po kontuzji, ale Tuchel raczej nie będzie chciał ryzykować jego zdrowia. Jeśli zaś chodzi o Jakuba Błaszczykowskiego, to ten nie należy po prostu do ulubieńców trenera i także nie ma co liczyć na grę.
Jak wygląda sytuacja z innymi Polakami / reprezentantami Polski zarabiającymi na chleb w Bundeslidze? Spore szanse na grę w meczu z Hamburgerem SV ma Paweł Olkowski z FC Koeln. Nieco mniejsze ma jego klubowy kolega, Sławomir Peszko, który najpewniej usiądzie na ławce rezerwowych.
Pewniakami do grą są z kolei Przemysław Tytoń ze Stuttgartu (mecz z Eintrachtem), a także Eugen Polanski z Hoffenheim (spotkanie z Darmstandt).
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.