Już dziś rozpocznie się 19. kolejka niemieckiej ekstraklasy. Największy hit odbędzie się jednak dopiero jutro – w Dortmundzie Borussia podejmie RB Lipsk.
Rywalizacja na Signal Iduna Park zdecydowanie przyćmiła wszystkie inne spotkania w ten weekend. A kto by się spodziewał przed sezonem, że to właśnie mecz Borussii z Lipskiem pozostawi w cieniu starcie Bayernu Monachium z Schalke 04 Gelsenkirchen.
Po rundzie jesiennej otwarcie mówi się, że to pomiędzy BVB, a Lipskiem rozegra się walka o wicemistrzostwo Niemiec. Drużyna Thomasa Tuchela traci jednak do beniaminka aż 11 punktów, więc jeśli poważnie myśli o dogonieniu wicelidera, to w sobotę po prostu musi wygrać. Dortmundczycy w meczach u siebie są prawdziwym potworem – w tym sezonie nie przegrali jeszcze meczu przed własną publicznością, a ich bilans bramkowy 18:5 również robi wrażenie.
Lipsk na wyjazdach również prezentuje się znakomicie, mimo że z dwóch ostatnich delegacji wrócił bez ani jednego punktu. I o ile wyjazd na Allianz Arenę trzeba traktować w kategorii misji niemożliwej, to porażka z Ingolstadt była dosyć dużą niespodzianką i rozczarowaniem dla całej ekipy beniaminka. Sobotni wyjazd na Signal Iduna Park wcale nie musi być łatwiejszy niż ten do Monachium…
Piłkarze z Lipska udowodnili, że nie boją się z potentatami grać w piłkę, dlatego spodziewamy się dobrego, otwartego spotkania. Faworytem jest oczywiście BVB, ale RB już niejednokrotnie ucierało w tym sezonie nosa wyżej notowanym rywalom, w tym Borussii. Jesienią to beniaminek wyszedł górą z tego starcia, wygrywając 1:0.
Mecz rozpocznie się jutro o godzinie 18:30, zatem będzie to doskonała przystawka przed daniem głównym sobotniego wieczoru – Galą Tygodnika „Piłka Nożna”, która rozpocznie się o 20:30 w Telewizji Polsat.
Zanim jednak kibice będą emocjonować się meczem w Dortmundzie, to w Monachium Bayern podejmie Schalke. Przed sezonem z pewnością właśnie na to spotkanie zwrócilibyśmy największą uwagę, bo spotykają się dwie wielkie firmy niemieckiego futbolu, ale przecież nikt nie spodziewał się, że RB Lipsk szturmem zacznie podbijać niemiecką ekstraklasę i bardzo szybko rozpocznie walkę o najwyższe cele.
Bayern wygrał siedem ostatnich spotkań i nic nie wskazuje na to, aby ta passa miała się skończyć po meczu z S04. Schalke jest jednym z większych rozczarowań sezonu, a po 18. kolejkach ma na koncie zaledwie 21 punktów. Dla porównania Bayern – 45.
Bawarczycy doskonale odnajdują się w meczach przeciwko Schalke. Zespół z Gelsenkirchen ostatni raz wygrał z aktualnymi mistrzami Niemiec w 2010 roku. Przez ostatnie siedem lat regularnie zbierał lanie, bo jak inaczej nazwać porażki 4:1, 4:0 czy 5:1? Czy to oznacza, że Roberta Lewandowskiego czeka łatwe zadanie i już po zbliżającej się kolejce w końcu dogoni Pierre’a-Emericka Aubameyanga?
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.