W niedzielny wieczór podróżni przebywający na dworcu w Bremie byli świadkami iście dantejskich scen. Wracający z meczu w Hamburgu kibice Schalke (zespół z Gelsenkirchen pokonał HSV 2:1) właśnie na dworcu w Bremie zaatakowali policjantów. W kierunku mundurowych poleciały butelki. Dwóch z nich zostało ranionych w głowę. Policjanci bronili się za pomocą pałek i gazu pieprzowego. Według danych policji spośród 450 kibiców Schalke najbardziej agresywna była grupa 45 chuliganów, której pomagało aż 250 szalikowców. Czterech chuliganów zostało zatrzymanych, ale trzech z nich po spisaniu danych personalnych zostało zwolnionych do domów. Z kolei czwarty po spotkaniu policjanta już w pociągu wyskoczył na tory i stracił przytomność. Służby medyczne udzieliły mu natychmiastowej pomocy. Co gorsza, niedługo po ataku kibiców Schalke na dworcu w Bremie pojawili się także kibice Werderu, którzy wracali z wyjazdowego spotkania w Hanowerze (Werder uległ H96 2:3). Dzięki natychmiastowym posiłkom policji udało się nie dopuścić do starć dwóch grup chuliganów. Sytuacja wróciła do normy dopiero po północy.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.