Na stadionie Legii grały byłe gwiazdy polskiego i europejskiego futbolu. Zdarzenie miało miejsce w ramach I Europejskiego Kongresu Byłych Piłkarzy.
Przy Łazienkowskiej odbyły się dwa piłkarskie spotkania. W obu lepsi byli biało-czerwoni. Najpierw „Orły Górskiego” pokonały 3:0 (1:0) „Znanych i Lubianych”, czyli drużynę składającą się z polskich piosenkarzy i aktorów. Dwie bramki zdobył Roman Wójcicki, a jedną Kazimierz Kmiecik. Zwycięską drużynę stanowili reprezentanci kraju z lat. 70 (śladowo) oraz 80. Tylko w roli widzów pojawili się Włodzimierz Lubański, Henryk Kasperczak, Włodzimierz Smolarek, a także Jan Karaś.
Pomiędzy meczami gwiazdy wręczyły nagrody dla chłopców biorących udział w „Turnieju Marzeń”. Na koniec Reprezentacja Narodowa Gwiazd zmierzyła się z Reprezentacją Europy. Polska drużyna składała się z graczy występujących głównie w drugiej połowie lat 80. i 90. Polacy przegrywali po trafieniu Michaela Schulza (w drużynie gości wystąpili też m.in. Toni Polster, Lubomir Moravcik, Siergiej Alejnikow, Florin Raducioiu, Dieter Burdenski czy Dieter Eilts), ale ostatecznie zwyciężyli 3:1 (1:1). Gole strzelili Cezary Kucharski, Tomasz Wałdoch i główny animator całego przedsięwzięcia, przewodniczący Polskiego Stowarzyszenia Byłych Piłkarzy, Dariusz Dziekanowski.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.