Byli reprezentanci Polski na radarze Widzewa! Nowy właściciel ma ambitne plany
Nowy właściciel, nowy trener i nowe ambicje. Widzew Łódź odpala grube działa na rynku transferowym
Władze Widzewa dysponują budżetem rzędu 4 milionów euro i nie ukrywają, że celują wysoko. Na liście życzeń znalazły się głośne nazwiska: Michał Skóraś, Kamil Jóźwiak, Dawid Kownacki i Mariusz Stępiński. Wszyscy z przeszłością w reprezentacji Polski. Do tego Benjamin Källman, który ma za sobą solidny sezon w Cracovii.
Jak donosi TomaszWłodarczyk, nie wszystkie cele są równie realne. Skóraś, Jóźwiak i Kownacki to trudna półka, ale transfer Stępińskiego wydaje się możliwy. Dyrektor sportowy Widzewa, Mindaugas Nicolicius, poleciał na Cypr, by osobiście dogadać warunki napastnika.
Widzew pokazuje jasno, że celuje wysoko. Klub ma walczyć o czołówkę ligi, a z czasem nawet o europejskie puchary. To nie są tylko hasła to plan, który właśnie zaczyna się realizować.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.