Były gracz LFC bez wątpliwości ws. Aleksandra-Arnolda. „Jego kolega już działa”
Wciąż niejasna jest przyszłość trzech gwiazd Liverpoolu FC – Trenta Aleksandra-Arnolda, Virgila Van Dijka i Mohameda Salaha. Zdaniem byłego gracza The Reds, Jermaina Pennanta odejście pierwszego z graczy jest praktycznie przesądzone. Tym bardziej, że w rozmowach mają uczestniczyć nie tylko przedstawiciele obu klubów.
Real Madryt o Trenta Aleksandra-Arnolda zabiegał już zimą, starając się wypełnić lukę po poważnie kontuzjowanym Danim Carvajalu. Królewscy nie dogadali się z Liverpoolem FC w sprawie ceny za wicemistrza Europy 2020 i 2024, ale latem 26-latek będzie już wolnym zawodnikiem.
– To nie jest idealne rozwiązanie dla The Reds, ale on najprawdopodobniej odejdzie. Jest jednak profesjonalistą i cały czas daje z siebie wszystko – skomentował na łamach AS, sytuację TAA, Jermaine Pennant, gracz LFC w latach 2006-2009 (81 meczów, 3 gole, 18 asyst).
A skąd w ogóle ta pewność Pennanta? – Przeniesie się do Realu, aby grać w nim ze swoim najlepszym przyjacielem, a więc Judem Belinghamem. Jestem pewien, że w tej sprawie zaczął już działać i odbył z TAA kilka rozmów. Można go nazwać „agentem Judem” – dodał.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.