Były napastnik Realu Madryt, Fernando Morientes, pochwalił decyzję włodarzy hiszpańskiego giganta dotyczącą wypożyczenia Emmanuela Adebayora z Manchesteru City.
Królewscy potrzebowali napastnika odkąd jasnym stało się, że kontuzjowany argentyński snajper Gonzalo Higuain może nie zagrać nawet do końca sezonu. Choć Real rozważał różne kandydatury, będąc najbliżej zakontraktowania Ruuda van Nistelrooya, ostatecznie sięgnięto po reprezentanta Togo, Adebayora. Zdaniem byłego gwiazdora Los Blancos, Fernando Morientesa, był to dobry ruch.
– Grałem z nim w Monaco i muszę przyznać, że Adebayor zawsze wykazywał olbrzymie chęci do ciągłego rozwoju i ciężkiej pracy. Jest wysoki, świetnie operuje piłką, jednak podczas treningów wszyscy mogą być odrobinę zaskoczeni, iż nie jest w powietrzu tak skuteczny, jak to by się mogło wydawać. Myślę, że Emmanuela stać na to, aby zaoferować Realowi tyle, co Mesut Ozil czy też Angel Di Maria – podsumował „El Moro”.
Emmanuel Adebayor przeniósł się do Madrytu na pół roku, Real zapewnił sobie jednak opcję pierwokupu piłkarza po zakończeniu sezonu za kwotę 14 milionów euro.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.