Fatalne sędziowanie podczas ostatniej kolejki ekstraklasy wywołało reakcję między innymi wśród byłych reprezentantów Polski.
Zdaniem Jerzego Wijasa za sędziowanie brać się powinni wyłącznie byli piłkarze i to najlepiej dobrzy. Według 17 – krotnego reprezentanta Polski tylko oni dają gwarancję należytego podejścia do obowiązków.
– Obecni sędziowie są po prostu niedouczeni – twierdzi piłkarz. To trzeba gwałtownie zmienić, bo rozgrywki przy takich błędach tracą swój sens.
Wijas podczas swojej czynnej kariery piłkarskiej występował w takich klubach jak Widzew Łódź, GKS Katowice czy VfL Osnabrueck. W reprezentacji Polski rozegrał 17 meczów w latach 1983 – 1989.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.