Były napastnik Legii błyszczy formą. Legioniści mają czego żałować?
Legia Warszawa ma już od dłuższego czasu rozglądać się za nowym napastnikiem. Tymczasem jeden z atakujących, który minionego lata odszedł z ekipy Wojskowych, notuje obecnie wyśmienite liczby w barwach swojego nowego klubu.
Blaz Kramer podczas ubiegłorocznego letniego okienka transferowego przeniósł się do tureckiego Konyasporu. 28-letni napastnik zdobył aż siedem bramek w ostatnich sześciu meczach ligi tureckiej! Zdołał w nich także dwukrotnie asystować przy trafieniu kolegów z zespołu.
Warto dodać, że sześciokrotny reprezentant Słowenii do ostatnich tygodni nie był w aż tak dobrej dyspozycji strzeleckiej. Na pierwszą bramkę dla Zielonych Błyskawic czekał cztery miesiące od swojego transferu.
Zespół byłego gracza Wojskowych zdołał jednak wygrać zaledwie jedno spotkanie od grudnia ubiegłego roku. Obecnie zajmują dopiero 14. miejsce w ligowej tabeli. Ich przewaga nad strefą spadkową wynosi już tylko cztery punkty.
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Zbyszek
8 lutego, 2025 20:32
Oczywiście że Legia ma czego żałować. Widać że Kramer ma potencjał.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.
Oczywiście że Legia ma czego żałować. Widać że Kramer ma potencjał.