Nowy piłkarz Motoru urodził się 20 stycznia 1995 roku w Barcelonie. Ma 181 cm wzrostu i występuje na pozycji defensywnego pomocnika. Swoją karierę zaczynał w młodzieżowych drużynach FC Barcelony.
W sezonie 2014/2015 zadebiutował w seniorskim zespole Dumy Katalonii występując w rozgrywkach Ligi Mistrzów oraz Pucharu Króla. W tych spotkaniach miał okazję zagrać na boisku razem z Leo Messim i Neymarem. Przed startem kolejnych rozgrywek na stałe został włączony do składu ówczesnego zdobywcy Pucharu Europy. Był jej zawodnikiem do marca 2019 roku. Łącznie w barwach Blaugrany rozegrał 13 spotkań i może pochwalić się zdobyciem m.in. mistrzostwa Hiszpanii, Ligi Mistrzów oraz dwóch Pucharów Króla.
– Rozmawiałem z trenerem oraz dyrektorem sportowym i poczułem, że we mnie wierzą. Widać też, że klub się rozwija. Droga, jaką przeszedł z drugiej ligi do PKO BP Ekstraklasy to niesamowita historia, obiekty treningowe są imponujące, a stadion jest naprawdę piękny. Myślę, że będę tu bardzo szczęśliwy. Moim celem jest, żeby znów cieszyć się grą w piłkę i pomóc klubowi uzyskać, jak najlepszy wynik w tym sezonie. Mam nadzieję, że kibice będą zadowoleni z moich występów – powiedział nowy nabytek żółto-biało-niebieskich tuż po podpisaniu kontraktu.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.