Pomocnik FC Kopenhaga, Jesper Gronkjaer, powiedział, że jego zespół nie powinien być niedoceniany przed dwumeczem z Chelsea. Duńczycy podejmą we wtorek mistrzów Anglii w pierwszym spotkaniu 1/8 finału Ligi Mistrzów.
Gronkjaer spędził na Stamford Bridge cztery lata, więc potrafi docenić siłę najbliższego rywala. Mimo to 33-latek twierdzi, że mistrzowie Danii mogą uzyskać dobry wynik w Kopenhadze. – Dla mnie to będzie szczególny pojedynek. Chelsea jest jednym z zespołów, z którym nie chcieliśmy grać, bo preferują fizyczną piłkę. Oczywiście ich skład jest pełen fantastycznych piłkarzy, którzy grają w podobny do nas sposób. Tak więc będzie to ciężki, fizyczny pojedynek, ale na szczęście dla nas pierwszy mecz gramy u siebie. Na naszym stadionie i z naszymi kibicami możemy uzyskać dobry wynik – stwierdził były reprezentant Danii.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.