– Musze przyznać, że strzeliłem pięknego gola. Szkoda, że tylko w sparingu. Mam nadzieję, że w lidze również kilka razy powtórzę to trafienie – powiedział Tomasz Brzyski po meczu z Bogdanką. Dla byłego gracza Polonii było to pierwsze trafienie w barwach Legii.
– Cieszę się z pochwał trenera, ale mamy jeszcze sporo rzeczy do poprawienia. Dzisiaj zmierzyliśmy się z pierwszoligowcem, który nie podyktował nam zbyt trudnych warunków, ale i takie mecze są potrzebne – ocenił Brzyski.
– Udało nam się zrealizować założenia trenera, w pierwszej połowie graliśmy na maksymalnie dwa kontakty. Jeszcze jutro czeka nas sprawdzian, a później wyruszymy na zgrupowanie do Hiszpanii – dodał były polonista.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.