Były prezydent Barcelony, Joan Laporta Joan Laporta zażądał od włodarzy Realu Madryt za sugerowanie, że w katalońskim zespole stosowano doping. Co prawda władze „Królewskich” zaprzeczyły tym informacjom, ale Laporcie to nie wystarczyło.
– To zupełnie jasne, że Real Madryt stoi za tymi oskarżeniami – powiedział Laporta w rozmowie z dziennikiem „AS”. – Najwyższy czas, żeby w końcu przeprosili. A głównym winowajcą tego całego zamieszania jest prezydent Realu Florentino Perez.
Laporta został zastąpiony na stanowisku przez Sandro Rosella, który w rozmowie telefonicznej z Perezem wyjaśnił wszystkie nieścisłości.
Hiszpańska stacja radiowa, Cadena Cope również wycofała oskarżenia i przeprosiła „Dumę Katalonii”.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.