Były trener Lecha chwali kluby Ekstraklasy! Podał różnice z czeskimi zespołami
Libor Pala to trener, który nie trzeba przedstawiać wielu fanom Ekstraklasy. W swoim CV ma mecze za sterami Lecha Poznań czy Wisły Płock.
64-letni szkoleniowiec pracował też w kilku innych polskich drużynach. Mowa chociażby o Polonii Warszawa, Świcie Nowy Dwór Mazowiecki, Pogoni Szczecin czy Ruchu Wysokie Mazowieckie.
Pala zasiadał też na ławce trenerskiej Banika Ostrawa, który dzisiaj zmierzy się z Legią Warszawa w meczu, który przesądzi o tym, kto zagra w 3. rundzie eliminacji Ligi Europy. Doświadczony trener uważa, że Wojskowi zdołają wywalczyć awans do tego etapu rozgrywek.
– Legia sprawiała wrażenie bardziej doświadczonej drużyny. Banik był bardzo dobry w poprzednim sezonie, ale pierwsze mecze nowego sezonu mu nie wychodziły. Przegrywali mecze w okresie przygotowawczym. Myślę, że Legia da sobie radę z Banikiem na własnym stadionie – stwierdził na antenach Kanału Sportowego.
Czech mocno pochwalił też polskie drużyny oraz porównał ich sytuację do zespołów z jego ojczyzny. Przyznał, że zauważa kilka aspektów, w których nasi przedstawiciele są zdecydowanie lepsi od południowych sąsiadów.
– Już nas doganiacie, jeżeli chodzi o piłkę klubową. Macie w klubach więcej pieniędzy, piękne stadiony, a my nie mamy i mieć nie będziemy – ocenił.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.