Kolejny zawodnik znany z występów na boiskach Ekstraklasy zdecydował zawiesić buty na kołku. Tym razem chodzi o byłego gracza ekipy ze stolicy województwa dolnośląskiego.
33-letni Ryota Marioka oficjalnie poinformował o zakończeniu piłkarskiej kariery. Japończyk obecnie bronił barw Vissel Kobe, w którym przebywał od sierpnia ubiegłego roku.
Przez 1,5 roku grał także na chwałę Śląska Wrocław. Polski klub pozyskał go w styczniu 2016 roku właśnie z Vissel Kobe. Wówczas 5-krotny reprezentant Kraju Kwitnącej Wiśni rozegrał 53 mecze dla Wrocławian. Zdobył w nich 15 goli oraz 11 asyst.
W swojej karierze reprezentował również Anderlecht Bruksel, Royal Charleroi oraz Waasland-Beveren. W minionym roku zwyciężył w rozgrywkach Pucharu Japonii.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.
Dobrze grał dla Śląska Wrocław