Ostatnie miesiące nie układają się po myśli Joao Cancelo. Portugalczyk grający na prawej obronie nie potrafi wywalczyć sobie miejsce na stałe w podstawowym składzie w kolejnej drużynie, przez co łączy się go z kolejnym transferem. Jednak pojawia się też pewien problem przy ewentualnych rozmowach transferowych.
W ostatnich dniach kataloński dziennik „SPORT” podał informację, jakoby transfer 28-latka miała rozważać FC Barcelona. Jednak włodarze Dumy Katalonii mają jedną, pewną obawę w kwestii tego ruchu transferowego. Chodzi o zachowanie Portugalczyka w kolejnym uznanym klubie.
Cancelo w zimowym okienku transferowym został wypożyczony z Manchesteru City do Bayernu Monachium. Głównym powodem był fakt, że Portugalczyk stracił miejsce w podstawowym składzie, a w dodatku według doniesień medialnych miał popaść w konflikt z trenerem Pepem Guardiolą.
Teraz z kolei pojawiają się doniesienia o niezbyt mile widzianych zachowaniach Portugalczyka w klubie z Monachium. Cancelo dość szybko stracił miejsce w podstawowym składzie i został odstawiony na boczny tor. W dodatku pojawiają się doniesienia medialne, jakoby Bayern nie miał zdecydować się na wykup 28-latka, który miał wynieść około 60-70 milionów euro. Transferem z kolei jest zainteresowana Barcelona, ale ma wątpliwości co do samego charakteru zawodnika.
Portugalczyk w barwach Manchesteru City i Bayernu Monachium wystąpił w tym sezonie w 33 spotkaniach we wszystkich rozgrywkach, w których zapisał na swoim koncie łącznie dwa gole i osiem asyst. Według portalu Transfermarkt wartość rynkowa 28-latka obecnie wynosi 70 milionów euro.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.