W Neapolu będą musieli się dobrze zastanowić, czy sprzedaż Kalidou Koulibaly’ego jest opłacalna. Klub mógłby na nim zarobić nawet kilkaset milionów euro, a przy okazji… stracić trenera.
Napoli może zarobić na jego sprzedaży ogromne pieniądze (fot. Massimo Pinca / Reuters)
28-latek jest uważany za jednego z najlepszych obrońców w Serie A i nic dziwnego, że już od kilku sezonów chrapkę na jego usługi mają kluby bardzie renomowane i dużo bogatsze od Napoli. Największe zainteresowanie Senegalczykiem miał przejawiać Manchester United, a kwota ewentualnego transferu mogłaby się zamknąć nawet w 150 milionach euro.
Tak spory zarobek, to ogromna pokusa i niewykluczone, że w Neapolu zostanie w końcu podjęta decyzja, by obrońca otrzymał zielone światło na transfer. Wtedy jednak Aurelio De Laurentiis, prezydent klubu może mieć inny problem.
Jak bowiem wynika ze źródeł „Calciomercato.com”, w przypadku sprzedaży Koulibaly’ego, ze swojej funkcji może zrezygnować Carlo Ancelotti. Doświadczony trener chce w przyszłym sezonie powalczyć z Juventusem o mistrzostwo Włoch i wie, że może podjąć się takiej misji tylko wtedy, jeśli będzie miał w swoim zespole stopera światowej klasy.
Występujący na San Paolo od 2014 roku obrońca to prawdziwa ostoja „Azzurich. Tylko w ubiegłym sezonie rozegrał on na wszystkich frontach 48 meczów, w których strzelił dwa gole i zapisał na swoim koncie jedną asystę.