Kadrę Barcelony może już niedługo wzmocnić nowy napastnik. Carlos Vela, bo o nim mowa, nie wykluczył, że bardzo poważnie rozważy możliwość dołączenia do katalońskiego giganta na zasadzie kilkumiesięcznego wypożyczenia.
Carlos Vela na liście życzeń Barcelony (fot. Łukasz Skwiot)
Reprezentant Meksyku występuje aktualnie w Los Angeles FC i zalicza się do grona najlepszych strzelców w Major League Soccer. Rozgrywki ligowe za Atlantykiem dobiegają powoli do końca, a piłkarzy będzie czekać długa przerwa. Tradycją jest, że najlepsi z najlepszych obierają w tym czasie kurs na Stary Kontynent, gdzie wzmacniają kluby w Anglii, Hiszpanii lub Włoszech.
Wszystko wskazuje na to, że na podobny ruch zdecyduje się wspomniany Vela, który od dłuższego czasu znajduje się w orbicie zainteresowania Barcelony. Klub z Camp Nou szuka zawodnika, który wzmocniły atak drużyny w decydujących miesiącach tego sezonu, a wybór Katalończyków padł właśnie na 30-latka.
Sam zawodnik nie ukrywa, że trudno by mu było odrzucić taką ofertę. – Ciężko powiedzieć, że nie jest się zainteresowanym grą w Barcelonie – stwierdził, cytowany przez „New York Times”.
– Kto mógłby sobie pozwolić na odrzucenie możliwości dołączenie do zespołu Messiego i grania z nim przez cztery miesiące, a po wszystkim można spokojnie wrócić do domu. Są takie szanse, których po prostu nie można przepuścić. Szczególnie, jeśli pytają o ciebie Barcelony czy Real Madryt – dodał Vela.
Podczas trwającego sezonu Meksykanin wystąpił na wszystkich frontach w 35 meczach dla Los Angeles FC. W tym czasie udało mu się strzelić 38 goli i zapisać na swoim koncie 12 asyst.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.