Zaledwie tydzień po ogłoszeniu swojej decyzji o zakończeniu sportowej kariery, Jamie Carragher ponownie trafił na nagłówki czołowych brytyjskich mediów. Jak donosi „Daily Mail” ikona Liverpoolu FC swoją przyszłość zamierza związać z polityką.
„Carra” jest wielkim zwolennikiem Partii Pracy i znajduje się w bardzo dobrych relacjach z Andym Burnhamem, byłym ministrem w rządzie Gordona Browna i kibicem Liverpoolu. W kolejnych wyborach piłkarz mógłby się zaangażować w kampanię na rzecz Labour Party, a nawet sam spróbować swoich sił przy urnie wyborczej.
Co ciekawe, Carragher nie jest jednym przedstawicielem świata sportu, którego Ed Miliband, szef Partii Pracy chciałby wykorzystać przy okazji następnych wyborów. Innym wielkim zwolennikiem Laburzystów jest bowiem Sir Alex Ferguson, którego poparcie na pewno miałoby swoje znaczenie.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.