Dani Carvajal w meczu 9. kolejki LaLiga EA Sports z Villarreal CF zerwał więzadła krzyżowe i prawdopodobnie już do końca sezonu będzie wyłączony z gry. Prawy obrońca Realu Madryt obiecuje jednak kibicom, że postara się wrócić do formy najszybciej jak to tylko będzie możliwe.
W doliczonym czasie gry rywalizacji na Santiago Bernabeu, Dani Carvajal walczył o piłkę z Yeremim Pino. Prawy obrońca Realu Madryt zahaczył o nogę rywala, a później padł z bólu na ziemię. Mistrz Europy 2024 od razu został zabrany do badanie lekarskie do Valdebebas Sports Center, gdzie usłyszał diagnozę najgorszą z możliwych – zerwanie więzadeł krzyżowych i długa rekonwalescencja.
Se confirma una lesión grave de ligamento cruzado, voy a tener que pasar por quirófano y estar unos meses fuera de los terrenos de juego. Ya estoy deseando empezar la recuperación y regresar como una bestia. Muchas gracias a todos por vuestros mensajes, me siento muy querido. 🤍 pic.twitter.com/FdVgVhrLEC
32-letni defensor nie załamuje się jednak i zapowiada walkę o szybki powrót do zdrowia. Jeszcze będąc w karetce, opublikował w swoich mediach społecznościowych selfie, w którym napisał do kibiców kilka motywujących słów: „Potwierdzono poważną kontuzję więzadła krzyżowego, będę musiał przejść operację i być wyłączonym z gry na wiele miesięcy. Już nie mogę się jednak doczekać rozpoczęcia rekonwalescencji i powrotu jak bestia. Dziękuje bardzo za Wasze wiadomości, czuję się kochany”.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.