Głośnym echem odbiła się w całej Hiszpanii wypowiedź bramkarza Realu Madryt Ikera Casillasa dla telewizji La Sexta. Stwierdził on, że gotów byłby zgodzić się dziś na taki koniec sezonu, że w Primera Division jego drużyna będzie 25 punktów za Barcelona, ale za to wygra Ligę Mistrzów.
Te słowa nie spodobały się trenerom Realu, w których imieniu zabrał głos Aitor Karanka. – Już jedenaście punktów straty do Barcelony bardzo nam, trenerom, doskwiera. Nie zamierzamy pozwolić, by ta różnica się powiększyła. Powalczymy o triumf w Champions League, ale nie zrezygnujemy nigdy z obrony tytułu mistrzowskiego – powiedział.
W środę Real Madryt gra w Copa del Rey na wyjeździe z Celtą Vigo.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.