Piątkowe zwycięstwo Realu z Almerią było dwudziestym z kolei dla drużyny Królewskich. Iker Casillas po meczu nie ukrywa, że tego wieczora szczęście sprzyjało jego drużynie.
Iker Casillas uważa, że Real miał sporo szczęścia w spotkaniu z Almerią
Almeria raz doprowadziła do wyrównania, a w drugiej połowie Verza nie wykorzystał rzutu karnego. – W przerwie powiedzieliśmy sobie, że nie gramy najlepiej. Może mieliśmy odrobinę szczęścia – ocenia golkiper. – Gdybyśmy wtedy stracili gola, gra wyglądałaby zupełnie inaczej – mówi bramkarz o „jedenastce” zmarnowanej przez Almerię. – Zastanawiam się, czy to nie był najtrudniejszy dla nas mecz w ostatnim czasie – dodaje Casillas.
Co bramkarz Realu ma do powiedzenia na temat obronionej przez siebie „jedenastki”? – To był kluczowy moment – mówi. – W takich meczach trzeba naciskać na rywala – podsumowuje zawodnik.
Real wygrał z Almerią 4:1, ale nie zagrał przekonująco. Królewscy mieli sporo problemów z zatrzymywaniem ataków gospodarzy, jednak pod koniec spotkania wysokie rozmiary wygranej zapewnił Cristiano Ronaldo, strzelając dwie bramki.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.