Bramkarz Realu Madryt Iker Casillas przyznał, że jest rozczarowany decyzją UEFA w sprawie Sergio Busquetsa. Zawodnik Barcelony nie został ukarany za rzekome rasistowskie obelgi pod adresem obrońcy „Los Blancos”, Marcelo i zagra w finale Ligi Mistrzów.
Busquets miał nazwać rywala „małpą” i Casillas twierdzi, że tak właśnie się stało, dlatego nie rozumie decyzji władz piłkarskich. Real dostarczył nawet do UEFY taśmę z nagraniem, z której wynika, że Busquets rzeczywiście mówi do Marcelo „mono, mono” (małpa).
– Wszyscy widzieli. Jeśli UEFA podejmuje taką decyzję, to trudno. Wszyscy widzieli. Co mogę powiedzieć? – powiedział Casillas.
Natomiast kolega Busquetsa, David Villa stwierdził: Bardzo dobrze, że podjęto taką decyzję. Busquets to świetny piłkarz i na pewno tego nie zrobił.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.