Przed piłkarzami Chelsea Londyn niezwykle ciężkie zadanie. W środowy wieczór czeka ich odrabianie strat z pierwszego meczu 1/8 finału z Napoli. „The Blues” przegrali we Włoszech 1:3, jednak doskonale wiedzą co trzeba zrobić, by dopaść rywala i wydrzeć mu awans do najlepszej ósemki Ligi Mistrzów.
Zdaniem bramkarza Chelsea Petra Cecha, kluczem do myślenia o awansie jest dobra gra w defensywie i zachowanie czystego konta. Zdaniem Czecha, jeśli ten cel uda się osiągnąć, to „The Blues” będą w stanie strzelić dwa gole i kosztem Napoli znaleźć się w ćwierćfinale rozgrywek.
– Zagrania na zero w tyłach będzie w tym meczu decydujące – zdradził czeski bramkarz. – Jeśli osiągniemy ten cel, to jestem przekonany, że uda nam się awansować. Utrata bramki będzie jednak oznaczała, że będziemy potrzebowali aż trzech, by doprowadzić do dogrywki – dodał.
Chelsea jest ostatnim angielskim zespołem, który pozostał na placu boju w Lidze Mistrzów. Po dwumeczu z Milanem z rozgrywkami pożegnał się Arsenal, natomiast już po fazie grupowej odpadły Manchester United i Manchester City.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.