Cech może trafić do Arsenalu. Odejście Szczęsnego coraz bliżej?
Odejście Wojciecha
Szczęsnego z Arsenalu wydaje się coraz bardziej prawdopodobne. Polak od trzech
miesięcy przesiaduje na ławce rezerwowych, a na dodatek w letnim oknie
transferowym w Londynie może pojawić się bardzo poważny kandydat do zajęcia miejsca
w bramce.
Niewykluczone, że czas Wojciecha Szczęsnego w Arsenalu dobiega końca
Jak donoszą brytyjskie
media, za kilka miesięcy do drużyny Kanonierów może dołączyć Petr Cech. Czeski
bramkarz od początku sezonu ogląda z ławki rezerwowych, jak między słupkami Chelsea Londyn
występuje Thibaut Courtois. Doświadczony zawodnik nie zamierza dłużej tolerować
tego stanu rzeczy i nosi się z zamiarem odejścia z The Blues. Takiego rozwiązania
nie wyklucza Jose Mourinho.
– Petr Cech nie jest
graczem, on jest instytucją. Takich ludzi traktuje się w specjalny sposób. On
zasłużył sobie na to, aby być częścią dyskusji przy podejmowaniu decyzji. Cech
zapracował sobie na szczególne traktowanie – powiedział portugalski menedżer
Chelsea.
Mourinho zasugerował
również, że jeśli jakiś klub spełni finansowe oczekiwania londyńskiego klubu, czyli
zapłaci za Cecha przynajmniej dziesięć milionów funtów, wówczas nie będzie
robił problemów z odejściem 32-letniego zawodnika.
Jeżeli Arsene Wenger
zdecydowałby się wyłożyć taką kwotę na nowego bramkarza, to raczej nie po to,
aby ten usiadł na ławce rezerwowych. Takie rozwiązanie najprawdopodobniej oznaczałoby
odejście Wojciecha Szczęsnego. Reprezentant Polski stracił miejsce w składzie
Arsenalu na rzecz Davida Ospiny. W 2015 roku Szczęsny zagrał w zaledwie
czterech meczach swojego zespołu: raz w Premier League i trzy razy w
rozgrywkach o Puchar Anglii.
Kontrakt Polaka z
londyńskim klubem obowiązuje do czerwca 2018 roku. W ostatnich dniach media we
Włoszech donosiły, że kupnem Szczęsnego poważnie interesuje się Inter Mediolan.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.