Tyszanie nie spisują się w obecnej kampanii ligowej zbyt dobrze. Drużyna balansuje nad strefą spadkową i sobotnia wygrana na pewno wprowadziła do szatni wiele pozytywnej energii. Co więcej, komplet punktów pomógł samemu trenerowi, którego posada wisiała na włosku.
– Zdobyliśmy trzy punkty, które były dla nas konieczne – powiedział Cecherz, który uważa, że wygrana pozwoli jego piłkarzom wrócić na właściwe tory. – Myślę, że taki mecz pozwoli nam się przełamać i chłopcy zaczną więcej wierzyć w siebie, a przede wszystkim lepiej grać.
Przypomnijmy, że GKS wciąż uczestniczy także w rozgrywkach Pucharu Polski. W 1/8 finału tyszanie zamierzą się na wyjeździe z Błękitnymi Stargard Szczeciński.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.