Ivi Lopez, jeden z najlepszych zawodników Rakowa Częstochowa, w trakcie przygotowań do nowego sezonu zerwał więzadła krzyżowe. Kiedy kibice mistrza Polski znów zobaczą Hiszpana na boisku?
W rozmowie z Piotrem Koźmińskim z portalu „WP Sportowe Fakty” Lopez wskazał, jaki jest plan na jego powrót do gry.
– Pierwszą część rehabilitacji przechodzę w Hiszpanii. W okolicach września wracam do Polski i tam zaliczę finałową fazę rekonwalescencji. Zimą powinienem już dołączyć do zajęć z Rakowem, a na boisku widzę się w rundzie wiosennej. Tak wygląda mój plan – stwierdził 29-latek.
Hiszpan wypowiedział się także krótko na temat samej operacji.
– Nie było żadnych komplikacji, zabieg przeszedłem pomyślnie, a teraz walczę o powrót do zdrowia. Nigdy wcześniej nie miałem tak ciężkiej kontuzji, ale co zrobić, takie życie. Nie mam jednak żadnych wątpliwości: wrócę na boisko i znów będę w dobrej formie – przekonywał Lopez.
Ivi Lopez w poprzednim sezonie rozegrał w barwach Rakowa w sumie 37 meczów. Zdobył 14 bramek i zanotował 10 asyst.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.