W hitowym spotkaniu ósmej kolejki Primera Division starły się ekipy Villarealu i Celty Vigo. Lepsi okazali się goście, którzy trzy punkty zapewnili sobie golem z 90. minuty.
Po
siedmiu kolejkach Villareal był liderem hiszpańskiej ekstraklasy. Nic
dziwnego, że starcie z mającą tylko o punkt mniej Celtą Vigo zapowiadało
się bardzo ciekawie. Najnowsza historia przemawiała za gospodarzami
niedzielnego spotkania. W ubiegłym sezonie Żółta Łódź Podwodna pokonała
rywali i u siebie, i na wyjeździe.
Villareal w poprzedzającej
dzisiejszy mecz kolejce niespodziewanie uległ Levante. Wcześniej jednak
zanotował pięć wygranych z rzędu. Tymczasem Celestes nieco spuścili
ostatnio z tonu, grając w kratkę.
Gospodarzom na zwycięstwo
dawano nieco więcej szans, ale mecz nie ułożył się im najlepiej. Pod
koniec pierwszej części gry Celta przeprowadziła składną akcję, którą
skutecznym strzałem z dystansu wykończył Fabian Orellana. Chwilę później wynik mógł podwyższyć Duran Nolito, ale miał mniej szczęścia.
Po zmianie stron fortuna nieco jednak uśmiechnęła się do gości, ponieważ drugą żółtą kartką został ukarany z Eric Bailly z
Villarealu. Tym sposobem Żółta Łódź Podwodna do końca musiała grać w
osłabieniu. Mimo to gospodarze i tak doprowadzili do wyrównania, gdy w
67. minucie Denis Suarez pokonał Sergio Alvareza.
Gdy
wydawało się już, że spotkanie zakończy się podziałem punktów, jeden z
graczy gości uderzył sprzed pola karnego. Odbitą od poprzeczki piłkę
zgarnął Nolito i ustalił wynik na 2:1 dla Celty.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.