Gospodarze mogli wyjść na prowadzenie w 28. minucie, jednak rzutu karnego nie zdołał wykorzystać Fabian Orellana. Zmarnowane okazje lubią się mścić i dokładnie tak było w tej sytuacji. Jeszcze bowiem przed zmianą stron gola dla Valencii strzelił Rodrigo. Nie popisał się przy tym bramkarz Celty, który wpuścił piłkę pod pachą.
Gospodarze zdołali odpowiedzieć w drugiej połowie, a swoje winy za zmarnowanie „jedenastki” odkupił Orellana. Jak się okazało, była to ostatnia bramka w tym meczu i oba zespoły podzieliły się punktami.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.