Latem 2024 Luis Palma przybył do Lecha Poznań na roczne wypożyczenie z Celticu FC. Na Celtic Park skrzydłowy z Honudurasu nie miał w poprzednim sezonie pewnego miejsca w składzie (12 meczów jesienią, później półroczne wypożyczenie do Olympiakosu Pireus).
Przy ul. Bułgarskiej 25-letni skrzydłowy z miejsca stał się gwiazdą, we wszystkich rozgrywkach rozgrywając 22 spotkania, w których strzelił sześć goli i zaliczył sześć asyst). Dobre występy 33-krotnego reprezentanta Hondurasu nie uszły uwadze przedstawicieli The Bhoys. Jak informują szkockie media, Wilfried Nancy, który już wkrótce zostanie nowym menedżerem Celticu ma być zachwycony postawą Palmy i ma naciskać włodarzy z Glasgowa, aby ci jeszcze tej zimy ściągnęli go z powrotem do Szkocji.
Portal sport.tvp.pl poinformował jednak, że nie ma takiej technicznej możliwości. Umowa Honduranina nie zawiera bowiem klauzuli o przedwczesnym zakończeniu wypożyczenia. Tym samym Palma na 100% będzie występował przy ul. Bułgarskiej do końca sezonu 2025/2026.
Źródło: sport.tvp.pl
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Tomasz
1 grudnia, 2025 18:50
To, że zostanie jeszcze w polskiej lidze wpłynie na atrakcyjność rozgrywek.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.
To, że zostanie jeszcze w polskiej lidze wpłynie na atrakcyjność rozgrywek.