Za nami pierwszy mecz w 2013 roku na boiskach Premier League. West Bromwich Albion dość niespodziewanie przegrało na własnym boisku z Fulham FC 1:2 i nie wykorzystało szansy na awans do czołowej czwórki tabeli.
Dimitar Berbatow był jednym z bohaterów meczu na The Hawthorns
Gospodarze, którzy w obecnym sezonie radzą sobie bardzo dobrze na własnym boisku, byli zdecydowanymi faworytami starcia z Fulham. Pierwsza połowa należała jednak do podopiecznych Martina Jola, którzy zdołali udokumentować swoją przewagę w 39. minucie. Ashkan Dejagah dograł ze skrzydła do Dimitara Berbatowa, a ten bez większych problemów pokonał bramkarza WBA.
West Browmich Albion od początku drugiej części gry ruszyło do bardziej zdecydowanych ataków, co już w 49. minucie przyniosło im gola, którego strzelił Romelu Lukaku. Miejscowi po odrobieniu strat raz za razem nacierali na bramkę Fulham, jednak brakowało im skuteczności i odrobiny szczęścia. Gości z Londynu kilka razy ratował słupek, ale piłka nie chciała ostatecznie wpaść do siatki.
W momencie, gdy wszystko wskazywało na to, że bramka dla WBA jest już tylko kwestią czasu… Fulham raz jeszcze wyszło na prowadzenie. Georgios Karagounis posłał długą piłkę do Alexandera Kacaniklica, a ten z łatwości ograł dwóch obrońców i posłał piłkę obok wychodzącego z bramki Fostera.
Do końca meczu wynik nie uległ już zmianie i The Cottagers wywieźli z gorącego terenu niezwykle cenne trzy punkty. Dzięki nim, Fulham awansowało na 12. miejsce w ligowej tabeli, natomiast WBA pozostało na siódmej lokacie.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.