Dinamo
Zagrzeb zremisowało 1:1 z BSC Young Boys na wyjeździe w pierwszym
meczu IV rundy eliminacji Ligi Mistrzów. W chorwackim zespole
wystąpił Damian Kądzior, który pojawił się na boisku podczas
drugiej połowy.
Nenad Bjelica jest na dobrej drodze, aby po raz drugi w karierze awansować do fazy grupowej Champions League (foto: Ł. Skwiot)
Środowe
spotkanie rozgrywane w Bernie rozpoczęło się znakomicie dla
gospodarzy. Już w drugiej minucie gry Kevin Mbabu dał prowadzenie
ekipie Young Boys. Prawy obrońca sfinalizował składną, efektowną
akcję swojej drużyny.
Zespół
prowadzony przez trenera Nenada Bjelicę zdołał jednak odrobić
straty jeszcze przed przerwą. W 40. minucie zmagań Mislav Orsić
nie zmarnował doskonałej okazji, w której znalazł się po
prostopadłym podaniu od Izeta Hajrovicia.
Damian
Kądzior wszedł na boisko w 83. minucie meczu. Polski pomocnik
zastąpił Hajrovicia.
Ostatecznie
spotkanie w Szwajcarii zakończyło się remisem 1:1, co stawia w
lepszej sytuacji przed rewanżem zespół z Chorwacji. Druga potyczka
tych drużyn odbędzie się we wtorek, 28 sierpnia, w Zagrzebiu.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.