W niedzielę dojdzie do bardzo ważnego spotkania w Ekstraklasie. Śląsk Wrocław podejmie Legię Warszawa. – To bardzo istotne spotkanie, ale nie najważniejsze, bo przed nami jeszcze wiele meczów w tym sezonie – powiedział Mateusz Cetnarski, pomocnik Śląska.
– Zawodnicy z Warszawy są w większym rytmie meczowym. My graliśmy tylko sparingi, a oni już wystąpili w europejskich pucharach, dlatego mają pewną przewagę – przyznał Cetnarski.
Piłkarz Śląska doskonale zdaje sobie sprawę, jak ważny to będzie mecz. – Nie chcemy przegrać. Oprócz punktów liczy się również stosunek bezpośrednich meczów. Wygraliśmy w Warszawie i nie chcielibyśmy tego zaprzepaścić w rewanżu. Jednak po tym pojedynku zostaje jeszcze jedenaście kolejek, dlatego to spotkanie będzie ważne, ale nie najważniejsze – zakończył Cetnarski.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.