FC Barcelona zapomniała już o kryzysie formy? Wskazywałby na to ostatni mecz, w którym kataloński gigant poradził sobie z Atletico Madryt wygrywając aż 3:1. Dzisiaj podopieczni Luisa Enrique zmierzą się na wyjeździe z Deportivo La Coruna.
Bardzo chcielibyśmy, aby to był dzień Cezarego Wilka. Polski pomocnik jednak wyczyny Neymara, Luisa Suareza oraz Leo Messiego oglądać będzie prawdopodobnie z ławki rezerwowych. Hiszpańskie media nie mają wątpliwości, że 28-latek nie wybiegnie w pierwszym składzie.
Zresztą nie może to dziwić. Wilk po raz ostatni w wyjściowej jedenastce Deportivo wybiegł na początku grudnia, kiedy to jego drużyna przegrała na własnym terenie z Malagą. Od tamtej pory rola Polaka w zespole była coraz mniejsza – 25 minut z FC Elche, kwadrans w starciu z Villarrealem oraz kilkadziesiąt sekund w rywalizacji z Athletic Bilbao.
Dzisiaj Deportivo zagra w meczu z Barceloną w ustawieniu 4-2-3-1. W zależności od przebiegu spotkania Wilka być może zobaczymy w drugiej części gry.
Przewidywany skład Deportivo na Barcelonę: Fabricio – Juanfran, Lopo, Sidnei, Luisinho – Bergantiños, Juan Domínguez – José Rodríguez, Cavaleiro, Isaac Cuenca – Toche.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.