– Jesteśmy w niezłej dyspozycji, potwierdziły to sparingi rozegrane w Portugalii. Oczywiście jak w życiu: były lepsze i gorsze momenty, ale myślę, że przeważały te pierwsze – w rozmowie ze stroną internetową klubu powiedział kapitan Wisły Kraków – Cezary Wilk.
– Myślę, że przede wszystkim gra w ofensywie i posiadanie piłki przez nasz zespół wygląda, z mojej perspektywy, dużo lepiej niż w rundzie jesiennej. W tym względzie kibice Wisły powinni zobaczyć znaczącą różnicę- ocenił Wilk.
Według kapitana „Białej Gwiazdy” największą siłą zespołu w rundzie wiosennej będzie kolektyw. – Jesteśmy w tym samym gronie już drugi okres przygotowawczy. W mojej ocenie ma to ogromne znaczenie. Sądzę, że kibice zobaczą nową jakość zgrania zespołu już w pierwszych meczach, a fakt, że nikt od nas nie odszedł, będzie dość mocno procentował – dodał pomocnik mistrza Polski.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.